Droga od zdrowia – czyli polskie szpitale
kategoria: Zdrowie autor: admin data: 18-11-2008
Tagi: szpitale, Zdrowie
No i szanowny Kochanowski miał w XVI wielu bardzo dużo racji. Zazwyczaj jestem zdrowy, w niezłej kondycji. I okazuje się bardzo dobrze. Bo żeby w Polsce chorować, to dopiero trzeba mieć zdrowie. Poniższy tekst jest głosem w dyskusji bardzo zeźlonego człowieka, który raptem potrzebował skorzystać z polskiej służby zdrowia.
Miałem mały wypadek. Wstępna diagnoza (moja własna) kość strzałkowa nogi – może pęknięta, może rozwarstwienie okostnej, mam nadzieję, że tylko solidnie naruszony mięsień i nadwyrężone ścięgno. Ale nie wiem. No to wypadałoby udać się do szpitala. Dobra nasza. Mieszkam w stolicy. Niedaleko siebie mam dwa …
Witam w kolejnej odsłonie poświęconej sztukom walki lub sztukom wojennym, jak mawiają niektórzy. W poprzednim tekście gorąco namawiałem szanowne niewiasty (mężczyzn także) do ćwiczenia sztuk walk. Dobry trening potrafi zrelaksować nie gorzej niż masaż, pójście do kosmetyczki czy fryzjera. O styliście nie będę się wypowiadał, bo się nie znam, lecz sądząc po reakcjach dla niektórych Pań, jest to radocha nie lada. Ale myślę, iż jedno nie wyklucza drugiego (czyli trening zabiegów upiększających i vice versa).