Sztuki walki – jak napocząć tort
kategoria: Zdrowie autor: admin data: 09-11-2008
Tagi: sztuki walki, trening, Zdrowie
Witam w kolejnej odsłonie poświęconej sztukom walki lub sztukom wojennym, jak mawiają niektórzy. W poprzednim tekście gorąco namawiałem szanowne niewiasty (mężczyzn także) do ćwiczenia sztuk walk. Dobry trening potrafi zrelaksować nie gorzej niż masaż, pójście do kosmetyczki czy fryzjera. O styliście nie będę się wypowiadał, bo się nie znam, lecz sądząc po reakcjach dla niektórych Pań, jest to radocha nie lada. Ale myślę, iż jedno nie wyklucza drugiego (czyli trening zabiegów upiększających i vice versa).
Poniżej postaram się przedstawić ultrakrótki leksykon 10 chyba najpopularniejszych sztuk walki, napisać o każdej dwa zdania (wg klucza: kraj pochodzenia, charakterystyka, mocne/słabe strony, najczęściej występujące kontuzje). Nie podaję charakterystyk systemów bojowych, np. izraelskiej krav magi, rosyjskiego combat sambo czy polskiego combat 56, skupiając się na sztukach walki, których głównym celem jest rozwój i doskonalenie siebie, a nie zlikwidowanie przeciwnika.
W drugiej części tekstu proponuję garść porad, jak dobierać sobie treningi. Zapraszam.
Aikido (Japonia) powstało na przełomie XIX i XX wieku, nie jest sportem, lecz ścieżką rozwoju, służy poprawie refleksu i gibkości oraz szybkości myślenia. Aikido ma mocną podbudowę duchową i filozoficzną, opiera się na uniknięciu ataku i wykorzystaniu siły przeciwnika przeciw niemu samemu. Kluczowe techniki to rzuty i dźwignie (szczególnie na małe stawy). Wieloletnia (naprawdę wieloletnia) praktyka czyni aikido skuteczną formą samoobrony. Kontuzje: wywichnięcia stawów rąk, możliwe złamania obojczyka lub barku (złe pady po rzutach). Jest sztuką walki, gdzie poziom agresji jest ograniczony do minimum.
Brazylijskie jujitsu (Brazylia) powstała w latach dwudziestych XX wieku. Jest to głównie sport dla raczej twardych ludzi. Opiera się na walce – głównie z jednym przeciwnikiem – w stójce za pomocą chwytów, by po sprowadzeniu przeciwnika do parteru spowodować jego unieruchomienie (za pomocą bolesnych dźwigni) bądź duszeń (potencjalnie mogących doprowadzić do utraty przytomności). Bardzo skuteczna forma walki w zwarciu, choć nie stosuje uderzeń. Podstawa treningu zawodników występujących w MMA (walkach w stylu mieszanym). Kontuzje: zwichnięcia stawów, złamania rąk, obojczyków, kontuzje kolan.
Capoeira (Brazylia, Karaiby) stworzona przez niewolników na przełomie XVIII i XIX wieku – wywodzi się z rytualnych tańców i po dziś dzień praktykowana jest przy muzyce i śpiewie. Łączy ze sobą elementy akrobatyki, tańca i gimnastycznych ewolucji z jak najbardziej realną sztuką walki. Podstawą jest dynamika i pozostawanie w ruchu. Skupia się na kopnięciach i podcięciach oraz unikach i zejściach z linii ciosu, bloki stosuje się bardzo rzadko. Wymaga pewnej sprawności fizycznej i przełamania strachu przed ewolucjami akrobatycznymi. Jest niezwykle widowiskowa w odbiorze. Kontuzje: głównie zwichnięcia i skręcenia stawów.
Jiu jutsu (Japonia) wywodzi się z dawnej formy walki bez broni trenowanej przez samurajów. Powstało zaś jeszcze wcześniej. Jest dość wszechstronne: stosowane są rzuty, dźwignie (podobnie jak w judo), uniki, bloki i uderzenia oraz w mniejszym stopniu kopnięcia. Jest obecnie wiele odmian jiu jutsu, z których jedne są bardziej nastawione na trening tradycyjny, inne na samoobronę. Treningi jiu jutsu są wysiłkowe, wymagają dobrej kondycji i wysportowania ogólnego. Kontuzje: skręcenia i zwichnięcia (rzuty, dźwignie), krwiaki i uszkodzenia powstałe w wyniku zadawanych ciosów.
Judo (Japonia) z japońskiego „łagodna droga”. Wywodzi się z jiu jutsu. Twórcą jest Jigoro Kano (przełom XIX i XX wieku). Podstawą jest perfekcyjne opanowanie padów. Z judo wyeliminowano techniki uznawane za niebezpieczne, co odbiło się nieco na bojowej skuteczności. Walka toczy się w stójce i parterze. Stosowane grupy technik to: rzuty, duszenia, dźwignie i trzymania. Od 1964 r. judo jest dyscypliną olimpijską. Jak większość japońskich sztuk walki, cechuje się ceremoniałem i szacunkiem okazywanym mistrzowi i współćwiczącym. Kontuzje: zwichnięcia i skręcenia stawów, złamania żeber, obojczyka, barku.
Karate (Japonia) nazwa oznacza „pustą dłoń”. Karate wywodzi się z Okinawy, sama nazwa karate pojawia się dopiero w XX wieku. Celem treningu karate jest na równi doskonalenie się (równowaga ciała i ducha) oraz skuteczność jako formy bojowej. Na dojo obowiązują zasady japońskiej etykiety i szacunku. Pomimo powstania wielu różnych stylów karate, podstawowe techniki są podobne: ciosy pięścią i dłonią, dynamiczne kopnięcia, bloki i uniki, stosowane są także uderzenia łokciami i kolanami, podcięcia i rzuty. Walki toczą się w stójce, ale coraz częściej dodatkowo wprowadzane są elementy walki w parterze. Kontuzje: najczęstsze są stłuczenia i krwiaki, zdarzają się złamania palców, żeber i piszczeli.
Kick-boxing (mix, USA) jest bardziej dyscypliną sportową i sportem walki niż sztuką, co nie umniejsza jego skuteczności. Powstał w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia w USA. Kluczowe grupy technik to uderzenia bokserskie i kopnięcia zaczerpnięte głównie z karate. Walki kickbokserskie toczą się w ringu, w rękawicach bokserskich, często w kaskach ochronnych, najczęściej w formie pełnego kontaktu (tzw. full contact), gdzie wygranie walki następuje poprzez nokaut lub zwycięstwo na punkty. Kick-boxing jest dość skuteczną formą samoobrony ze względu na realność treningu i toczonych walk. Kontuzje: stłuczenia, krwiaki, złamane nosy, inne złamania.
Muay-thai (Tajlandia), inaczej zwany boksem tajskim. Początki to wg badań wiek XIII. Po dziś dzień jest silnie zrytualizowane nawet poza Tajlandią, przed walką wykonywany jest słynny taniec „Wai Khru”. Trening muay-thai należy raczej do ciężkich. W walce można używać uderzeń bokserskich i kopnięć (w tym silnych kopnięć na udo rywala) oraz bardzo mocnych uderzeń kolanami i łokciami (w zwarciu). Walki sportowe toczą się na ringu w formule full contact. Jest to skuteczna forma bojowa, słabością jest całkowity brak walki w parterze. Kontuzje: stłuczenia, krwiaki (notorycznie) oraz złamania, np. piszczeli, nosów.
Taekwondo (Korea), skodyfikowane w XX wieku na potrzeby armii, rozwijało się przez wieki. Największą siłą taekwondo są techniki nożne, w tym bardzo efektywne i efektowne kopnięcia z wyskoku. Stosowane są ponadto ciosy pięścią, łokciem i kolanem, bloki i zejścia z linii ataku. Zupełnie nie występuje natomiast walka w parterze, co jest słabością systemu. Zgodnie z założeniami stylu, trenujący są zazwyczaj znakomicie rozciągnięci i dobrze wygimnastykowani. Tekwondo posiada swoją etykietę, gdzie nadrzędna jest uprzejmość i samokontrola. Od Igrzysk Olimpijskich w 2000 roku taekwondo jest dyscypliną olimpijską. Kontuzje: stłuczenia i krwiaki, skręcenia stawów (głównie nóg), dość rzadko złamania.
Wushu – inna nazwa kung fu (Chiny), nazwa wushu oznacza „sztuki wojenne”. Opiera się na szacunku oraz harmonijnym rozwoju ciała i ducha. Nie ma chyba na świecie sztuki walki, która dzieliłaby się na tak wiele stylów i odmian. Wushu jest więc niesłychanie różnorodne, a liczba technik jest ogromna. Bazuje na dynamice ruchu i ataku. Kluczowe techniki to ciosy i kopnięcia, a w obronie bloki i uniki, wykorzystywane są także uderzenia kolanami oraz łokciami, podcięcia, rzadziej rzuty. Jest bardzo widowiskowe. Posiada formę sportową. Przydatność w samoobronie ze względu na skomplikowanie technik jest przedmiotem licznych dyskusji (wszystko jest kwestią doświadczenia). Kontuzje: stłuczenia, krwiaki, skręcenia stawów, zdarzają się złamania.
Garść porad, jak ze smakiem zjeść tort (i się nie przejeść) – czyli na co zwracać uwagę przy doborze treningu.
- Wybierajmy sztukę walki pod kątem ćwiczącej osoby: dla dzieci lepsze będzie judo czy wushu (sztuki mniej agresywne) od kick-boxingu czy muay tai, dla osób starszych np. aikido bądź karate, dla osób po kontuzjach/wypadkach raczej aikido bądź wushu, a nie jiu jutsu, capoeira czy brazylijskie jiu jutsu.
- Dobór pod względem celu: samoobrona (karate, brazylijskie jiu jutsu, muay tai), relaks i rozwój osobisty (aikido, wushu, capoeira, opcjonalnie judo, karate), ostatnia faza rehabilitacji (tu polecam aikido lub wushu), sprawność ogólna (jiu jutsu, taekwondo, karate, brazylijskie jiu jutsu).
- Dobór pod względem mistrza (trenera, instruktora): to, że ktoś posiada tzw. czarny pas czy jest dobrym zawodnikiem, nie oznacza, że jest dobrym nauczycielem. Warto się dowiadywać, czy prowadzący ma uprawnienia instruktorskie (w tym także II stopnia, co jest tożsame z ukończeniem specjalistycznych studiów podyplomowych), kim jest z wykształcenia (np. w przypadku treningów dla dzieci wskazane jest wykształcenie pedagogiczne, gdyż prócz trenowania zajęcia mają także charakter wychowawczy). Bardzo ważne!!!: oprócz treningu zawodników instruktor nie ma prawa nakazać wam robienia czegoś na siłę. To wy znacie najlepiej swój organizm i jego możliwości. Czujecie, że nie jesteście w stanie czegoś zrobić, ukłońcie się, odmówcie i wyjaśnijcie powody. Jeśli każą wam lub waszym dzieciom np. rozciągać się na siłę, zrezygnujcie od razu – zerwane ścięgna nie są tego warte i zrastają się bardzo długo.
- Współćwiczący: wbrew pozorom są bardzo ważni. Często powierzacie im własne zdrowie. Unikajmy klubów, w których nie jest okazywany szacunek współćwiczącym, a adepci słabo myślą (tj. nie przewidują skutków własnych działań) – szkoda zdrowia straconego przez kretyna, który wali bez opamiętania, bo jest większy, silniejszy i sprawniejszy. Dobrą renomę mają pod względem ćwiczących kluby uniwersyteckie i kluby prowadzone przez doświadczonych mistrzów, odradzałbym w wielu wypadkach kluby tzw. osiedlowe (choć niektóre prezentują wysoki poziom).
Wskazówka: zawsze możecie przyjść na dwa, trzy treningi i poobserwować instruktora i innych ćwiczących. Zostać tam lub po prostu zrezygnować i szukać dalej. - Infrastruktura klubu: dobrze jest zwracać uwagę na proste, wręcz prozaiczne kwestie: gdzie się mieści sala (nie w piwnicy), czy jest czysto, czy są zadbane sanitariaty/prysznice, czy przyrządy treningowe są zadbane, czy brudne i sterane, jaki jest zapach (choć faktem jest, iż kiedy w sali ćwiczy 30 osób, to zapaszek jest porażający, ale to normalne i żadna klimatyzacja sobie z tym nie poradzi).
I na koniec uwaga szczególnie dotycząca stylów, w których występują liczne rzuty – jakie są materace na sali (i czy są). Są specjalistyczne materace do treningu sztuk walk np. tatami lub materace łączone ze sobą, tak aby nogi ćwiczących nie wpadały w szpary pomiędzy materacami – łatwo wówczas o kontuzje. Jeśli to zwykłe materace gimnastyczne bądź ich nie ma, poszukajcie innego klubu.
Tu zbliżamy się nieuchronnie do końca artykułu. Życzę wszystkim udanych treningów, sukcesów i niewielu kontuzji.
Gdyby ktoś chciał zobaczyć klub, który jest dla mnie osobiście miejscem szczególnym, zapraszam serdecznie, pytajcie o “Rycerza”.
Warszawski Klub Karate Shotokan Kenkyu-kai.
Trenujemy we wtorki i czwartki (19.30), piątki (18.30) i soboty (12.30). Grupy dzieci i dorosłych.
Adres: Szkoła Podstawowa nr 141, ul. Szaserów 117, Warszawa.
Kontakt: sensei Andrzej Barczewski, tel: 604-587-259.
D.B. pseudonim artystyczny (i nie tylko): Rycerz